Policjanci z Wydziału Konwojowego, wracając po zakończonej służbie, natrafili na pożar ciągnika siodłowego z naczepą na trasie S8 w powiecie sieradzkim. Zabezpieczając miejsce zdarzenia do czasu przybycia służb ratunkowych, zatrzymali nietrzeźwego mężczyznę, który chciał udzielić pomocy. Badanie alkomatem wykazało, że miał on w organizmie ponad 3 promile alkoholu.
Incydent miał miejsce 15 lipca 2026 roku na drodze ekspresowej S8 w kierunku Wrocławia, gdzie doszło do samozapłonu pojazdu. Policjanci, po zatrzymaniu, ustalili, że kierowca ciężarówki podróżował sam i nie odniósł żadnych obrażeń. Wkrótce na miejscu zdarzenia zatrzymał się również kierowca osobowej Toyoty Corolli, który przewrócił się. Policjanci, zauważając jego upadek, podeszli w celu udzielenia pomocy, jednak szybko wyczuli zapach alkoholu. Okazało się, że 45-letni mężczyzna był kompletnie pijany. Po zatrzymaniu, o jego dalszym losie zadecyduje sąd, a mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

