Funkcjonariusze z tomaszowskiej komórki wodnej udzielili pomocy dwóm osobom, których skuter wodny przewrócił się na Zalewie Sulejowskim. 29-letni kierujący oraz jego 23-letnia pasażerka nie byli w stanie postawić jednostki na wodzie i samodzielnie powrócić na brzeg.
Wydarzenie miało miejsce 16 lipca 2026 roku o godzinie 14:05 w zatoce Tresta. Policjanci, asp. szt. Michał Domagała i sierż. Filip Druszcz, pełniący służbę na Zalewie, zauważyli wywrócony skuter wodny i natychmiast zareagowali.
Funkcjonariusze pomogli 23-letniej pasażerce wsiąść na pokład policyjnego skutera wodnego, a następnie wsparli 29-letniego sternika w obróceniu jednostki i ponownym zajęciu miejsca na skuterze. Oboje mieli na sobie kamizelki asekuracyjne, co ich ochroniło przed obrażeniami i wykluczyło potrzebę pomocy medycznej.
Ustalono, że przyczyną wywrócenia skutera była wysoka fala spowodowana przepływającą obok motorówką. Po postawieniu jednostki na wodzie okazało się, że silnik nie daje się uruchomić. Policjanci wzięli sternika na pokład swojej łodzi i odholowali uszkodzony skuter do przystani w Smardzewicach.
To kolejna operacja, która dowodzi, że obecność policyjnych wodniaków na Zalewie Sulejowskim ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa wypoczywających. Policjanci z sezonowej komórki wodnej przez cały okres letni czuwają nad bezpieczeństwem żeglarzy, motorowodniaków i wędkarzy oraz wszystkich osób korzystających z wody. Reagują na zagrożenia i sytuacje kryzysowe, realizując również działania profilaktyczne. Ich codzienna obecność oznacza nie tylko kontrole, ale głównie szybką pomoc w sytuacjach, które mogą zagrażać zdrowiu lub życiu osób przebywających w wodzie.

