Policyjna służba jest nieprzewidywalna, a funkcjonariusze często stają przed różnorodnymi wyzwaniami. Podczas jednego z patroli, ich interwencja była skierowana na ratunek mężczyźnie, który potrzebował pomocy.
25 lipca 2026 roku sierżant sztabowy Mateusz Łasoń i starszy posterunkowy Damian Barański z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Radomsku pełnili służbę w czasie imprezy w Kamieńsku. W trakcie patrolu ulicy Sportowej usłyszeli wołanie o pomoc.
Funkcjonariusze natychmiast podbiegli do miejsca, z którego dochodził głos, i znaleźli leżącego mężczyznę, który przyznał, że ma cukrzycę i nie ma przy sobie potrzebnych leków, co powoduje pogarszający się stan zdrowia.
W obliczu pilnej sytuacji, jeden z policjantów pozostał przy mężczyźnie, aby monitorować jego stan, podczas gdy drugi udał się do radiowozu po słodycze, które mogły pomóc w podniesieniu poziomu cukru we krwi. Równocześnie wezwano zespół ratownictwa medycznego. Funkcjonariusze pozostali przy mężczyźnie do momentu przybycia ratowników, a następnie przekazali go pod ich opiekę.
Codzienna praca policjantów nie ogranicza się jedynie do reagowania na przestępstwa czy wykroczenia. To także gotowość do działania w sytuacjach zagrażających zdrowiu i życiu. Ta interwencja potwierdziła, że skuteczność w policyjnej służbie łączy się z empatią i chęcią niesienia pomocy.

