Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Łodzi zatrzymali dwóch braci związanych z nielegalną uprawą konopi. Dodatkowo aresztowany został ich ojciec, który posiadał niemal 70 jednostek broni oraz ponad 2200 sztuk amunicji bez wymaganych zezwoleń.
21 lipca 2026 roku, policjanci dokonali interwencji na posesji w Justynowie, gdzie istniało podejrzenie, że mogą znajdować się narkotyki. Po dotarciu na miejsce, zatrzymano 30-latka, który przyznał się do posiadania zabronionych substancji, a w słoiku znaleziono marihuanę. Policjanci odkryli również nielegalną plantację konopi w pomieszczeniu wyposażonym w profesjonalny sprzęt do uprawy.
W toku działań zabezpieczono:
marihuanę o masie 215,08 g oraz 12 krzaków konopi.
Wkrótce po tym, w pomieszczeniu znalazł się również brat bliźniak pierwszego zatrzymanego, który początkowo twierdził, że nic nie wie o przestępstwie. Jednakże, w jego pokoju odkryto kolejne dwa krzaki konopi, po czym przyznał, że wspólnie prowadzili uprawę.
Podczas przeszukania pobliskich pomieszczeń gospodarczych, policjanci znaleźli różne jednostki broni, w tym strzelby, rewolwery, które wymagały zezwolenia, a także wezwano Zespół Minersko – Pirotechniczny w celu weryfikacji ich stanu. Brat i ojciec 30-latków zostali zatrzymani. Poświadczono także, że ich posiadanie jest niezgodne z prawem.
Jeden z braci usłyszał zarzuty dotyczące posiadania narkotyków oraz nielegalnej uprawy konopi, co może skutkować karą do 20 lat więzienia. Drugi brat będzie odpowiadał za nielegalną uprawę, a ojciec za posiadanie broni i amunicji bez wymaganego pozwolenia, co grozi mu karą do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa ta jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Bałuty, a prokurator zastosował dozór policyjny wobec podejrzanych.

