Reakcja policji oraz pracowników Polskiego Związku Wędkarskiego zapobiegła poważnym konsekwencjom wywrócenia się łodzi żaglowej na Zalewie Sulejowskim. Dwaj mężczyźni zostali bezpiecznie uratowani i wrócili na brzeg.
Funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim, podczas służby z pracownikami Polskiego Związku Wędkarskiego, zauważył wywróconą łódź żaglową dryfującą w kierunku środka zalewu, w okolicach miejscowości Swolszewice Duże. W wodzie znajdowało się dwóch mężczyzn. Policjant niezwłocznie przystąpił do akcji ratunkowej, a obaj żeglarze zostali podjęci na pokład łodzi służbowej. Na miejscu panowały trudne warunki pogodowe, z silnym wiatrem, który utrudniał ratowanie. Ustalono, że łódź wywróciła się na skutek niedostosowania wielkości żagla do warunków atmosferycznych, co spowodowało jej przewrócenie podczas gwałtownego podmuchu wiatru. Mężczyźni nie odnieśli obrażeń, mimo że byli przemoczeni i zziębnięci. Badania alkomatem wykazały, że obaj byli trzeźwi.
Po zakończeniu akcji ratunkowej przewrócona łódź została odholowana do płytszej wody, gdzie postawiono ją masztem do góry. Policjant porozmawiał z żeglarzami na temat zasad bezpiecznego korzystania ze sprzętu, szczególnie w odniesieniu do dostosowywania żagli do aktualnych warunków pogodowych. Mł. asp. Edyta Daroch zaapelowała do osób korzystających z wodnych zbiorników o zachowanie ostrożności i monitorowanie prognoz pogody, podkreślając, że silny wiatr oraz nagłe zmiany warunków mogą być niebezpieczne nawet dla doświadczonych żeglarzy.

