Reakcja świadka i jego komunikacja z dyżurnym policji przyczyniły się do zapobieżenia tragedii na drodze. Kobieta na bieżąco informowała o lokalizacji pojazdu, co umożliwiło szybkie zatrzymanie 30-letniego kierowcy Volkswagena. Badanie wykazało, że mężczyzna miał 4 promile alkoholu we krwi, co stwarzało poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
14 maja 2026 roku, przed godziną 17:00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radomsku otrzymał zgłoszenie o kierującym Volkswagenem, który w Strzałkowie jechał całą szerokością jezdni w stronę Radomska. Jego manewry sugerowały, że może być nietrzeźwy.
Świadek, nie pozostając obojętnym, podążał za pojazdem, utrzymując stały kontakt telefoniczny z dyżurnym i przekazując informacje o jego lokalizacji. Policjanci szybko dotarli do wskazanego auta, zatrzymując je jeszcze w Strzałkowie.
Badanie trzeźwości kierującego wykazało 4 promile alkoholu, a dodatkowo okazało się, że nie miał on uprawnień do prowadzenia pojazdów.
30-latek będzie odpowiadał za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenie bez odpowiednich uprawnień. Grozi mu do 3 lat więzienia, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Apelujemy do wszystkich o czujność w sytuacjach, które mogą stanowić zagrożenie. Alkohol i prowadzenie pojazdu to niebezpieczne połączenie, które może zakończyć się tragicznie. Wszelkie sygnały od mieszkańców są niezwykle istotne dla bezpieczeństwa na drogach.

