Podatek od nieruchomości stanowi jedno z kluczowych źródeł dochodów samorządowych, wpływając na finansowanie zarówno codziennej działalności jednostek miejskich, jak i inwestycji. Środki te przeznaczane są na oświatę, transport publiczny, remonty dróg i utrzymanie infrastruktury oraz poprawę bezpieczeństwa mieszkańców.
Na sesji skarbnik Mariola Wypych zaprezentowała radnym projekt uchwały dotyczący stawek podatku, które miałyby obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. Przedstawiła także uzasadnienie tych zmian i ich wpływ na przyszły budżet.
„Każda decyzja dotycząca podwyżki podatków jest niepopularna i wymaga rozważenia możliwości mieszkańców oraz potrzeb miasta. Chcemy inwestować w infrastrukturę, jednak do realizacji tych celów potrzebujemy odpowiednich dochodów” – zaznaczył prezydent Jarosław Ferenc.
Podkreślił on, że aby miasto mogło się rozwijać, konieczne są stopniowe podwyżki podatków. Zaznaczył, że wcześniej ustaloną zasadę podwyższania stawek o wskaźnik inflacji złamano w 2022 roku, co wpłynęło na aktualne potrzeby finansowe mieszkańców.
Nowe dochody a rozwój miastaProponowane zmiany stawek podatku mają przynieść dodatkowe przychody budżetowe rzędu 7 mln 294 tys. zł w porównaniu z roku bieżącego.
Nowe dochody mają kluczowe znaczenie dla projektów inwestycyjnych, w tym budowy wiaduktu nad przejazdem kolejowym przy ulicy Kraszewskiego, co ma poprawić lokalną komunikację, oraz budowy nowych mieszkań przy ulicy Narutowicza.
Jednym z głównych argumentów prezydenta była potrzeba zabezpieczenia finansowania budowy wiaduktu, co jest niezbędne do realizacji ważnych inwestycji oraz poprawy bezpieczeństwa mieszkańców.
Miasto ma możliwość pozyskania 10 mln zł dofinansowania, jednakże konieczne jest wykazanie stabilnej sytuacji finansowej samorządu, w tym osiągnięcie dodatniej nadwyżki operacyjnej.
Stopniowe dostosowanie stawekPropozycja prezydenta przewiduje stopniowy wzrost stawek podatku nie tylko w 2027 roku, na poziomie 15%, ale także w kolejnych latach, w tym 10% w 2028 roku, z uwzględnieniem wskaźnika inflacji.
Taki sposób finansowania ma umożliwić kontynuację kluczowych planów inwestycyjnych w mieście.
Jednakże każda zmiana stawek wymagać będzie osobnych decyzji Rady Miejskiej.
Zachowanie stawki poniżej maksymalnych limitówWedług obowiązujących przepisów, maksymalne stawki lokalnych podatków są corocznie waloryzowane. W latach 2024–2027 całkowity wzrost tych limitów wynosi 24,9%.
Jednak samorządy nie mają obowiązku stosowania maksymalnych stawek, co oznacza, że ostateczna decyzja w tej sprawie należy do rad gmin i miast.
Propozycja skierowana do radnych przewiduje utrzymanie większości stawek poniżej limitów maksymalnych. Szacuje się, że zastosowanie najwyższych stawek pozwoliłoby zwiększyć budżet o około 21,5 miliona złotych.
Propozycje stawek na 2027 rokRadnym zaprezentowano projekt uchwały, który przewiduje następujące stawki podatku od nieruchomości:
- Budynki mieszkalne – 0,81 zł za m² powierzchni użytkowej.
- Budynki związane z działalnością gospodarczą do 2000 m² – 30,48 zł za m².
- Budynki związane z działalnością gospodarczą powyżej 2000 m² – 32,40 zł za m².
- Grunty związane z działalnością gospodarczą – 1,06 zł za m².
- Grunty pozostałe – 0,39 zł za m².
- Budynki gospodarcze – 6,96 zł za m².
- Garaże – 8,63 zł za m².
Dodatkowo projekt zakładał różne stawki dla nieruchomości związanych z ochroną zdrowia i innymi kategoriami określonymi w uchwale.
Podczas przygotowań do reformy podatkowej prezydent spotkał się z lokalnymi przedsiębiorcami, by przedstawić im argumenty dotyczące znaczenia podatku dla rozwoju Radomska. Jak zaznaczone, dochody z podatków są narzędziem, które wspiera realizację zadań samorządu, z których korzysta lokalna społeczność.
Rada Miejska w Radomsku ostatecznie odrzuciła projekt uchwały. W głosowaniu za jego przyjęciem opowiedziało się 9 radnych, przeciw było 10, a 1 wstrzymał się od głosu.
„Decyzja radnych jest szczególnie polityczna. Przy wyższych dochodach możemy zrealizować ważne inwestycje. Radni zarzucili brak oszczędności, co jest nieprawdą. Mamy możliwości, aby świadczyć lepsze usługi dla mieszkańców, ale nasze podatki są znacznie niższe niż w innych miastach” – podkreślił prezydent Jarosław Ferenc.
