Wiosna to okres, kiedy wiele ptaków wysiaduje jaja, a w gniazdach klują się młode. Radomszczańskie Stowarzyszenie Ornitologiczne przypomina, jak postępować, aby pomóc pisklętom, które wypadły z gniazd. Nawet drobna reakcja i właściwe działania mogą znacząco wpłynąć na bezpieczeństwo tych zwierząt.
Ornitolodzy wskazują na dwie fazy rozwoju ptaków po wykluciu:
- Pisklę – często jeszcze bezwładne, pokryte puchem, z widocznymi zalążkami piór oraz zajadami przy dziobie.
- Podlot – ptak prawie w pełni opierzony, z widocznymi resztkami puchu, skacze lub delikatnie podfruwa.
W przypadku podlotów, opuszczenie gniazda to naturalny proces, w którym uczą się zdobywania pokarmu i unikania drapieżników. Jeśli młody ptak znajdzie się w niebezpiecznym miejscu, można delikatnie skierować go w stronę krzaków i obserwować, czy rodzice go karmią.
Natomiast pisklęta, które wypadły z gniazda, nie potrafią przeżyć samodzielnie. Warto sprawdzić, czy w pobliżu jest gniazdo i, jeśli tak, umieścić pisklę z powrotem, obserwując, czy dorosłe ptaki wracają, aby je karmić.
Pamiętaj, aby pomagać mądrze! Nie należy zabierać zdrowych ptaków bez widocznych obrażeń. Wyjątkiem są ptaki, które zostały odebrane drapieżnikom, ponieważ mogą wymagać interwencji weterynaryjnej z powodu zagrożenia zakażeniem. Nie należy także próbować samodzielnie odchować młodych ptaków bez odpowiedniej wiedzy.
W przypadku znalezienia rannego ptaka, należy skontaktować się z odpowiednimi służbami lub ośrodkami rehabilitacji dzikich zwierząt. Lista takich ośrodków znajduje się w dostępnych źródłach.
W sytuacji kolizji ptaków z szybami, ważne jest zastosowanie zasady 3C (cicho, ciepło, ciemno). Ptaka należy umieścić w pudełku z wentylacją, wyłożonym ręcznikiem papierowym, a następnie umieścić w ciepłym, ciemnym miejscu. Nie wolno podawać mu wody ani jedzenia. Po pewnym czasie, gdy ptak odzyska siły, można wynieść pudełko na zewnątrz i pozwolić mu na samodzielny odlot.
