35-latek prowadzący BMW miał ponad 4 promile alkoholu w organizmie. Dzięki czujności świadków został zatrzymany przez policję. Mężczyzna stanie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.
9 czerwca 2026 roku, jadąc za samochodem BMW na trasie między Opojowicami a Masłowicami, świadkowie zauważyli, że kierowca nie utrzymuje prostoliniowego toru jazdy. Dodatkowo, uderzył w znak drogowy, a następnie kontynuował jazdę, zatrzymując się dopiero w Masłowicach. Natychmiast poinformowali dyżurnego o swoich podejrzeniach. Policjanci z Wielunia, po przybyciu na miejsce, zastali mężczyznę w pojeździe, od którego wyczuwalna była silna woń alkoholu. Po badaniu, okazało się, że 35-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego miał ponad 4 promile alkoholu. Policja zatrzymała mu prawo jazdy. Za to przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Pamiętajmy, że pijani kierowcy stanowią poważne zagrożenie na drodze, mogą powodować tragiczne wypadki. Nietrzeźwość kierowcy stwarza realne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu, ponieważ alkohol wpływa na szybkość reakcji, pole widzenia oraz ocenę odległości i własnych możliwości.

