71-letnia kobieta z Zduńskiej Woli została zaatakowana przez mężczyznę w centrum miasta. Napastnik dwukrotnie uderzył seniorkę w twarz, próbując wyrwać jej torebkę. Został ujęty przez świadków zdarzenia, którzy usłyszeli jej krzyki. Za dokonanie rozboju grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności, a fakt działania w warunkach recydywy może zwiększyć tę karę do 22 lat.
W środę, przed godziną 11.00, dyżurny policji z Zduńskiej Woli otrzymał zgłoszenie o napaści na kobietę. Policjanci zostali wysłani na ulicę Łaską, gdzie doszło do incydentu. Z ustaleń wynika, że 71-letnia Zduńskowolanka, po wypłaceniu 850 złotych z bankomatu, została zaatakowana przez 55-letniego mężczyznę, który ją uderzył i próbował odebrać jej torebkę. Kobieta stawiała opór, broniąc się kluczykiem od samochodu i wołając o pomoc.
Napastnik przewrócił kobietę na chodnik i zdołał ukraść jej portfel, lecz w międzyczasie interweniowali pracownicy banku, którzy ujęli sprawcę i powiadomili policję. Funkcjonariusze zatrzymali 55-latka, który trafił do policyjnej celi. Jego stan trzeźwości nie budził zastrzeżeń. Zgromadzony materiał dowodowy został przekazany do Prokuratury Rejonowej w Zduńskiej Woli, która wszczęła śledztwo.
Następnego dnia prokurator postawił mężczyźnie zarzut rozboju. Podejrzany był już wcześniej notowany za przestępstwa, co zwiększa potencjalną karę. Po przesłuchaniu, prokurator złożył wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na 3 miesiące. Decyzję o dalszych krokach podejmie sąd.

