W Złoczewie policja zatrzymała 42-letniego sprawcę, który uszkodził auto pożyczone od koleżanki przez jego partnerkę. Mężczyzna wyjaśnił swoje działanie złością na właścicielkę pojazdu. Wartość strat oszacowano na 2000 złotych, a za uszkodzenie mienia grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
W zdarzeniu, które miało miejsce 9 czerwca 2026 roku, dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o zniszczeniu samochodu zaparkowanego na posesji. 19-letnia właścicielka, która pożyczyła Fiata koleżance, zgłosiła, że 43-latek, będąc pod wpływem alkoholu, uszkodził auto. Mężczyzna skakał po dachu, co spowodowało wgniecenie, a następnie wybił szybę w klapie bagażnika. O sytuacji poinformowała go partnerka, co skłoniło właścicielkę do powiadomienia policji. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zastali 43-latka śpiącego w domu, znanego im z wcześniejszych problemów z prawem. Mężczyzna był w stanie nietrzeźwości i przyznał, że miał złość na właścicielkę samochodu. Został zatrzymany, a następnego dnia postawiono mu zarzut uszkodzenia mienia.

