Tematem otwartego spotkania z mieszkańcami w Radomsku, które miało miejsce w Urzędzie Miasta, była budowa nowoczesnego centrum motosportu. W wydarzeniu uczestniczyło kilkudziesięciu mieszkańców z Radomska oraz gminy Ładzice.
Informacja o planowanej budowie toru wzbudziła wiele emocji, a część mieszkańców przyjęła ją z entuzjazmem, zwracając uwagę na problem nielegalnych wyścigów i driftu na ulicach. Powstanie toru umożliwiłoby amatorom motosportu legalne uprawianie swojego hobby. Prezydent Jarosław Ferenc podczas kampanii wyborczej poruszał temat budowy toru na miejskiej działce za węzłem autostrady A1, co było odpowiedzią na prośby lokalnych pasjonatów sportów motorowych.
Spotkanie zostało zorganizowane w odpowiedzi na obawy mieszkańców Stobiecka Miejskiego i gminy Ładzice, którzy już teraz odczuwają skutki sąsiedztwa z autostradą A1. Prezydent Ferenc zaprosił ich do dyskusji, w której uczestniczyli także przedstawiciele Fundacji Fun and Drive Dzieciom oraz projektant.
Na początku prezydent zauważył, że wiele kontrowersji dotyczy złych doświadczeń związanych z wcześniejszym torem w Porcie Radomsko. Podkreślił, że podpisanie listu intencyjnego to dopiero początek długiej drogi do realizacji inwestycji.
- To nie jest jeszcze koncepcja ani projekt techniczny, ale wyrażenie woli współpracy, na podstawie którego będziemy sprawdzać, czy inwestycja w tym miejscu jest możliwa do realizacji – powiedział prezydent.
Przedstawiciele Fundacji zdawali sobie sprawę z możliwego sprzeciwu i pragnęli dotrzeć do mieszkańców z rzetelną informacją. Najwięcej pytań dotyczyło hałasu, zwiększonego ruchu drogowego, terenów zielonych oraz wpływu na komfort życia pobliskich mieszkańców.
Tomasz Bonar z Fundacji zwrócił uwagę na emocje związane z driftowaniem, podkreślając, że nowoczesny tor musi spełniać rygorystyczne normy hałasu. Zostały przeprowadzone wstępne badania, które wskazują, że autostrada generuje większy hałas niż planowany tor.
Podczas spotkania odczytano także petycję z podpisami ponad 300 mieszkańców gminy Ładzice, którzy sprzeciwiają się realizacji inwestycji w tej lokalizacji. Dyskusja była intensywna, a temat wciąż pozostaje otwarty.
Przyszłość centrum motosportu w Radomsku pozostaje niepewna. Prezydent oraz inwestor muszą zbadać, czy projekt jest wykonalny, uzyskać zgodę gestorów infrastruktury oraz decyzję środowiskową, która określi normy hałasu i inne warunki.
