Wraz z cieplejszymi dniami na drogach przybywa motocyklistów. Niestety, rozpoczęcie sezonu wiąże się ze wzrostem ryzyka – w miniony weekend w powiecie radomszczańskim miały miejsce dwa incydenty z ich udziałem. Policja apeluje o ostrożność, przypominając, że motocykliści są narażeni na większe niebezpieczeństwo.
Motocykliści są jednymi z najbardziej narażonych uczestników ruchu drogowego. W przeciwieństwie do kierowców samochodów, nie mają pasów ani poduszek powietrznych – ich jedyną ochroną jest odzież oraz kask. Dlatego nawet niewielkie zdarzenie może prowadzić do poważnych obrażeń.
Do pierwszego incydentu doszło 25 kwietnia 2026 roku o godzinie 17:00 na zjeździe z autostrady A1 w okolicy Radomska. 70-letni motocyklista prowadzący Hondę nie dostosował prędkości do warunków drogowych i w wyniku utraty panowania nad pojazdem uderzył w barierę ochronną, co doprowadziło do wywrócenia motocykla. Mężczyzna został przewieziony do szpitala z obrażeniami.
Drugie zdarzenie miało miejsce 26 kwietnia 2026 roku przed godziną 21:00 w miejscowości Józefów, w gminie Przedbórz. 30-letni motocyklista, prowadzący Yamahę, zauważył zwierzę, prawdopodobnie sarnę, które wbiegło na drogę. W wyniku manewru omijania stracił kontrolę nad pojazdem i wpadł do rowu. Został również przewieziony do szpitala z obrażeniami.
Policjanci apelują do motocyklistów o rozsądne dostosowanie prędkości do warunków na drodze oraz swoich umiejętności. Początek sezonu to czas, gdy wielu kierowców wraca na jednoślady po dłuższej przerwie, dlatego szczególna ostrożność i stopniowe nabieranie wprawy są kluczowe.
Apel ten kierowany jest również do kierowców samochodów. Powinni zwracać szczególną uwagę na motocyklistów, monitorować lusterka i utrzymywać bezpieczny odstęp, ponieważ jednoślady są mniej widoczne, a ich prędkość bywa trudna do oszacowania.

