Sieradzcy policjanci zatrzymali 21-letniego mężczyznę z Łodzi, który brał udział w oszustwie metodą „na wnuczka”. Ustalono, że pełnił on rolę tzw. „odbieraka”. Został zatrzymany tuż po odebraniu pieniędzy od oszukanej seniorki. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec niego 3-miesięczny areszt. Może mu grozić do 8 lat pozbawienia wolności.
Do 90-letniej kobiety zadzwoniła osoba podająca się za jej wnuczkę, twierdząc, że spowodowała śmiertelny wypadek i potrzebuje pieniędzy na kaucję. Po rozmowie z rzekomą wnuczką, seniorka odebrała telefon od mężczyzny, który zażądał 70 tysięcy złotych. Na miejsce przybył oszust, który odebrał od niej kwotę prawie 63 tysięcy złotych. Policjanci, dzięki wcześniejszym ustaleniom, zatrzymali go na klatce schodowej budynku, gdzie znaleziono pieniądze. Mężczyzna został przewieziony do komendy i umieszczony w policyjnej celi. Zebrane dowody pozwoliły na postawienie mu zarzutów oszustwa. Po uwzględnieniu wniosku prokuratury, sąd zastosował 3-miesięczny areszt. Mężczyzna był wcześniej notowany przez policję.
Apelujemy o ostrożność i rozwagę!
Oszuści wykorzystują zaufanie i emocje, stosując różne metody, takie jak „na wnuczka”, „na członka rodziny” czy „na policjanta”. W przypadku otrzymania podobnego telefonu, należy zachować spokój, rozłączyć się i skontaktować się z bliskimi. Warto poinformować policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Należy szczególnie dbać o osoby starsze, rozmawiać z nimi o zagrożeniach i przypominać o nieprzekazywaniu pieniędzy obcym.

