Złoczewscy policjanci zatrzymali 42-letniego mężczyznę, który zniszczył drzwi i wtargnął do mieszkania. Groził pozbawieniem życia 61-letniemu właścicielowi oraz jego 36-letniemu krewnemu, którego następnie zaatakował niebezpiecznym narzędziem. Podejrzany usłyszał cztery zarzuty prokuratorskie. Sąd, uwzględniając wniosek Prokuratora Rejonowego w Sieradzu, zdecydował o aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące. Z uwagi na recydywę grozi mu surowsza kara, sięgająca do 7,5 roku więzienia.
Do incydentu doszło 27 czerwca 2026 roku około godziny 21:30. Policja otrzymała zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który ranił jedną osobę. Funkcjonariusze przybyli na miejsce zdarzenia i ustalili, że 42-latek uszkodził drzwi mieszkania i wtargnął do środka. Był znany policji z wcześniejszych konfliktów z prawem. Agresor groził domownikom, a podczas próby wyprowadzenia go z mieszkania, zranił 36-latka w rękę. Poszkodowany trafił do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy, po czym mógł opuścić placówkę. Napastnik uciekł przed przybyciem policji, jednak został namierzony. Po przebadaniu okazało się, że miał 2,5 promila alkoholu we krwi. Na podstawie zebranych dowodów Prokurator Rejonowy postawił mężczyźnie zarzuty uszkodzenia mienia, gróźb karalnych, uszkodzenia ciała oraz naruszenia miru domowego. Prokurator wnioskował o tymczasowy areszt, co zostało przyjęte przez sąd.

